|
aktualności
o PCB
ustawodawstwo
zdrowie
technologie
linki
kontakt
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Paweł Struciński, Jan K. Ludwicki, Katarzyna Góralczyk, Katarzyna Czaja, Agnieszka Hernik Środowiskowe narażenie na polichlorowane bifenyle - Wybrane aspekty zdrowotneZakład Toksykologii ŚrodowiskowejPaństwowy Zakład Higieny 00-791 Warszawa, ul. Chocimska 24 Kierownik Zakładu: prof. dr hab. Jan K. Ludwicki WSTĘPCiągłe dążenie współczesnego człowieka do zmieniania, ulepszania, czy też kształtowania otaczającego go świata według swoich rosnących potrzeb, wymagań i oczekiwań, stało się przyczyną globalnego zanieczyszczenia środowiska naturalnego olbrzymią, praktycznie niemożliwą do oszacowania, liczbą związków chemicznych - tzw. ksenobiotyków. Ich obecność w środowisku jest m.in. efektem rozwoju przemysłu i towarzyszących mu odpadów, ścieków i pyłów, motoryzacji, ciągłego wzrostu zapotrzebowania na energię, wreszcie masowego stosowania w rolnictwie środków ochrony roślin i nawozów sztucznych. Dzięki postępowi w nauce dziś wiadomo, że wiele związków chemicznych i technologii, uznawanych niegdyś za "bezpieczne" i "nieszkodliwe", może ujemnie wpływać na zdrowie ludzi oraz stan środowiska. Szczególną grupą zanieczyszczeń środowiska, której w ostatnich latach poświęca się coraz więcej uwagi są tzw. trwałe (persystentne) zanieczyszczenia organiczne (ang.: Persistent Organic Pollutants, POPs). Do grupy tej należy wiele różnych związków chemicznych charakteryzujących się następującymi cechami [8,66]:
Biorąc pod uwagę, że okres półtrwania niektórych związków z grupy POPs sięga nawet kilkudziesięciu lat, ich zdolność do transgranicznej czy też lepiej transkontynentalnej migracji do najodleglejszych zakątków kuli ziemskiej, a także mając świadomość, że człowiek stanowi ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego, narażenie na te związki będzie trwało przez kolejne dziesięciolecia stawiając przed toksykologią środowiskową wciąż nowe wyzwania. Modelową grupą związków, spełniających kryteria przynależności do POPs, jak i podejrzewanych o wywoływanie wielu różnorodnych skutków zdrowotnych jest liczna, szacowana na kilkanaście tysięcy substancji, rodzina persystentnych związków chloroorganicznych. Należą do niej powszechnie stosowane w przeszłości insektycydy chloroorganiczne, m.in.: DDT (oraz jego izomery i metabolity), izomery heksachlorocykloheksanu (HCH), aldryna, dieldryna, chlordan i pochodne i wiele innych, jak również związki stosowane w przemyśle bądź powstające w sposób niezamierzony, przede wszystkim polichlorowane bifenyle (PCB) oraz heksachlorobenzen (HCB), polichlorowane naftaleny (PCN), polichlorowane dibenzo-p-dioksyny (PCDD), polichlorowane dibenzofurany (PCDF) czy polichlorowane dibenzoetery (PCDE). WŁAŚCIWOŚCI I ZASTOSOWANIE POLICHLOROWANYCH BIFENYLIPolichlorowane bifenyle (PCB) są syntetycznymi związkami chemicznymi, których produkcję na skalę przemysłową rozpoczęto na przełomie 1929 i 1930 roku. Teoretycznie, możliwe jest istnienie 209 pojedynczych chlorobifenyli - tzw. kongenerów, różniących się liczbą i usytuowaniem atomów chloru w szkielecie bifenylu (Ryc. 1). Parametry te decydują o tempie i kierunkach przemian metabolicznych i toksyczności. W preparatach technicznych PCB rzadko spotyka się więcej niż 130 indywiduów chemicznych. Ogólna struktura polichlorowanych bifenyli
Poza celowym otrzymywaniem, niewielkie ilości PCB mogą powstawać samorzutnie, z odpowiednich prekursorów, podczas spalania odpadów, chlorowania wody pitnej i ścieków, czy wybielania miazgi celulozowej chlorem [26-28, 36, 37, 51]. Dzięki właściwościom fizykochemicznym polichlorowanych bifenyli, m.in. dobrej rozpuszczalności w niepolarnych rozpuszczalnikach organicznych, olejach i tłuszczach, wysokiej temperaturze zapłonu, niskiej prężności par, niskim przewodnictwie elektrycznym, wysokim przewodnictwie ciepła i dużej oporności na działanie czynników chemicznych, związki te znalazły szerokie zastosowanie w przemyśle. Były one stosowane przede wszystkim jako dielektryki w transformatorach i kondensatorach dużej i średniej mocy, wymiennikach ciepła, układach hydraulicznych, jako składniki olejów smarowych oraz cieczy chłodząco-smarujących przy obróbce skrawaniem, plastyfikatorów do farb, atramentów, tuszów i farb drukarskich, papieru przebitkowego, tworzyw sztucznych, wreszcie jako substancja uniepalniająca czy nośnik dla pestycydów [26-28, 36]. Tak szeroki zakres zastosowań PCB, w połączeniu z ich trwałością chemiczną spowodował szerokie rozprzestrzenienie się tych związków w środowisku, zwłaszcza w strefie klimatu zimnego i umiarkowanego na półkuli północnej, z czego zaczęto sobie zdawać sprawę pod koniec lat 1960-tych [28]. Szacuje się, że od 1929 roku na świecie wyprodukowano łącznie około 1,5 do 2 mln ton PCB, z czego połowę wykorzystano w produkcji transformatorów i kondensatorów [26, 35,36]. Polska była jednym z mniejszych producentów PCB na świecie (preparaty: Clophen produkowany w Ząbkowicach Śląskich i Tarnol - produkowany w Zakładach Azotowych w Tarnowie, łącznie poniżej 1 tys. ton), ale importowano tu preparaty m.in. z Czechosłowacji (Delor), ZSRR (Sovol) i Francji (Pyralene, Phenochlor) [28]. Od początku lat 1970-tych w wielu krajach rozpoczęto wprowadzanie znacznych ograniczeń lub zakazu produkcji i stosowania PCB. Np. w 1973 roku 24 państwa należące do OECD zadeklarowały ograniczenie ich stosowania jedynie w systemach zamkniętych [26]. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zaliczyła PCB do grupy 2A, tj. związków o prawdopodobnym działaniu rakotwórczym dla człowieka [38]. W grudniu 2000 r. przedstawiciele 122 krajów na roboczym spotkaniu United Nations Environment Programme zaliczyli PCB do 12 związków wysoko toksycznych dla środowiska, których produkcja i stosowanie nie powinno mieć miejsca (tzw. "parszywa dwunastka", ang.: dirty dozen), i które powinny być sukcesywnie wycofywane z użycia. W przypadku PCB mogą one być stosowane tylko w systemach zamkniętych takich jak np. transformatory do czasu zastąpienia ich innymi związkami, nie dłużej jednak niż do 2025 roku [12]. Konwencja dotycząca tej grupy związków została podpisana na konferencji ONZ w Sztokholmie 23 maja 2001 r. przez 127 państw i aby wejść w życie musi zostać ratyfikowana przez rządy co najmniej 50 państw. PCB W ŚRODOWISKUJest rzeczą oczywistą, że tylko część ogólnej masy wyprodukowanych PCB dostała się do środowiska naturalnego (około 400 tys. ton). Znaczna ilość pozostaje wciąż uwięziona w różnych urządzeniach, bądź jest składowana jako odpad (130 tys. ton w samych Stanach Zjednoczonych), wciąż stanowiąc zagrożenie dla środowiska naturalnego [33]. Istotnym rezerwuarem PCB są także osady denne wielu rzek, jezior i mórz. PCB w środowisku ulegają bardzo powolnym przemianom, których tempo jest m.in. funkcją uchlorowania szkieletu bifenylowego (więcej atomów chloru - wolniejsza degradacja) oraz rozmieszczenia podstawników (np. atomy chloru w położeniu orto- jednego lub obu pierścieni bifenylu radykalnie zmniejszają podatność związku na zmiany) [26, 28]. Trwałość związków chloroorganicznych, w tym polichlorowanych bifenyli, w środowisku naturalnym jest ściśle związana z ich budową i właściwościami fizykochemicznymi. Takie czynniki jak m.in: wysoki udział wiązań C-C, C-H oraz C-Cl, bardzo słaba rozpuszczalność w wodzie, niska prężność par oraz powinowactwo do tłuszczów (wyrażone wartością logarytmu współczynnika podziału oktanol-woda log KOW > 3) czy niska reaktywność chemiczna, decydują o wysokiej odporności na działanie czynników biotycznych i abiotycznych w środowisku [21, 59, 73]. Naturalną konsekwencją powinowactwa do tłuszczów i trwałości związków chloroorganicznych jest ich biokumulacja. Zjawisko to jest rozumiane powszechnie jako retencja (zatężanie) związku w organizmie na skutek aktywnego pobrania substancji z otaczającego środowiska (np.: wody, żywności, powietrza) połączona z biologicznym zwielokrotnieniem stężeń w łańcuchach pokarmowych. W praktyce biokumulacja oznacza, że organizmy stanowiące kolejne ogniwa łańcucha pokarmowego gromadzą w swoich tkankach wzrastające ilości związków chloroorganicznych. Poza miejscem w łańcuchu troficznym, poziomy związków chloroorganicznych w organizmach są również pochodną lokalnego skażenia środowiska, długości życia, a także indywidualnego sposobu odżywiania. Podstawowym źródłem narażenia człowieka na PCB jest żywność. Człowiek kumuluje w swoim organizmie te związki, zgromadzone uprzednio w różnych elementach środowiska. Uwzględniając ich stałą obecność w środowisku oraz sieć zależności pokarmowych człowieka (urozmaicona dieta), długość życia, a także fakt, że znajduje się on na szczycie piramidy pokarmowej, jest rzeczą oczywistą, że w jego tkankach (zwłaszcza w tkance tłuszczowej) polichlorowane bifenyle będą się nagromadzały w najwyższych stężeniach [13, 18, 30-32, 44, 66]. Szacunkowe dane wskazują, że biorąc pod uwagę okresy półtrwania PCB w organizmie człowieka (do kilkudziesięciu lat), to po radykalnym ustąpieniu narażenia człowieka na tę grupę związków, ich stężenia w tkankach spadłyby poniżej granicy wykrywalności dopiero w szóstym pokoleniu [62]. ŚRODOWISKOWE NARAŻENIE NA PCBPolichlorowane bifenyle są wykrywane praktycznie we wszystkich rodzajach próbek środowiskowych na całym świecie, niekiedy w zaskakująco wysokich stężeniach. O ile toksyczne efekty ostrych i podostrych zatruć zwierząt laboratoryjnych tymi związkami zostały dostatecznie poznane i opisane, o tyle wiedza na temat skutków środowiskowego, chronicznego narażenia na PCB jest wciąż niewystarczająca. Pewnych informacji na ten temat dostarczyły przypadki masowych zatruć ludzi po spożyciu żywności skażonej polichlorowanymi bifenylami, m.in. zatrucie w Japonii w 1968 roku - tzw. choroba Yusho czy zatrucie na Tajwanie w 1979 roku - tzw. choroba Yu-cheng [26, 52,51]. Jednak większość wiedzy na temat toksykologicznych aspektów działania zanieczyszczeń środowiska pochodzi z badań na zwierzętach laboratoryjnych. Wykazano w nich różne kierunki i mechanizmy toksycznego działania polichlorowanych bifenyli dla wielu gatunków organizmów zajmujących różne ekosystemy i różne poziomy piramidy troficznej. W badaniach tych jednakże, na ogół stosuje się pojedyncze kongenery bądź ich mieszaniny w stężeniach przewyższających poziomy narażenia spotykane w środowisku. Z kolei badania in vitro, umożliwiające stosowanie niższych stężeń, pozwalają na poznanie z konieczności tylko wybranych i z reguły ograniczonych mechanizmów działania substancji w oderwaniu od wszystkich skomplikowanych przemian mających miejsce w żywym organizmie [53]. Oszacowanie toksycznego działania środowiskowych poziomów większości ksenobiotyków na pojedyncze organizmy, gatunki i całe ekosystemy, czy też udowodnienie bezpośredniego związku między narażeniem na daną substancję a wystąpieniem określonego efektu zdrowotnego, jest zadaniem niezwykle złożonym i trudnym. Wśród przyczyn tego oczywistego faktu należy wymienić m.in. [4, 5, 9, 23, 53, 55, 59]:
Dlatego przy planowaniu badań epidemiologicznych mających na celu określenie związku między narażeniem na ksenobiotyk a wystąpieniem danego skutku zdrowotnego, tak ważne jest właściwe ich zaplanowanie (w tym uwzględnienie odpowiednich czynników zakłócających). SKUTKI ZDROWOTNE ŚRODOWISKOWEGO NARAŻENIA NA PCBToksyczne działanie środowiskowych poziomów persystentnych związków chloroorganicznych, w tym PCB, wynika m.in. z zaburzania równowagi układu hormonalnego u ludzi i zwierząt, prowadzącego do powstawania różnorodnych zaburzeń funkcjonowania organizmu [10, 20, 48]. Pozwala to na zaliczenie tych związków do grupy tzw. Endocrine Disruptors - EDs tj. czynników egzogennych zdolnych do pobudzania bądź hamujących ospowiednie receptory i/lub wywołujących zaburzenia syntezy, wydzielania, transportu, łączenia z białkami receptorowymi, metabolizmu i wydalania z organizmu endogennych hormonów odpowiedzialnych za utrzymanie homeostazy oraz wpływających m.in. na płodność, rozwój i/lub zachowanie i powodujących określone, niekorzystne efekty [1, 40]. Inni autorzy uzupełniają tę definicję o możliwość ujawniania się tych niekorzystnych skutków w następnych pokoleniach [34, 66]. Pomimo wielu niewiadomych, analiza istniejących danych epidemiologicznych w połączeniu ze znanymi właściwościami PCB pozwala z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że środowiskowe narażenie na te związki (w tym już w okresie życia płodowego) może niekorzystnie wpływać na zdrowie i liczne procesy fizjologiczne człowieka. Wśród niekorzystnych skutków zdrowotnych łączonych z długotrwałym działaniem niskich stężeń tych związków wymienia się m.in:
Z powyższego zestawienia wynika jasno, że większość objawów jest skutkiem zaburzenia homeostazy układu hormonalnego, głównie - funkcjonowania hormonów płciowych - żeńskich i męskich oraz hormonów tarczycy. MECHANIZMY TOKSYCZNEGO DZIAŁANIA PCBMechanizmy toksycznego działania polichlorowanych bifenyli oraz ich metabolitów są niezwykle skomplikowane i nie do końca poznane. Obecnie przyjmuje się, że wynikają one m.in. z [9, 23, 46, 58, 65, 68, 72]:
Jak przedstawiono wcześniej, mechanizm działania toksycznego poszczególnych kongenerów PCB wynika przede wszystkim z liczby atomów chloru w cząsteczce oraz ich przestrzennego usytuowania. PCB można w uproszczeniu podzielić na związki o budowie płaskiej (planarnej), których struktura przestrzenna przypomina budowę polichlorowanych dibenzo-p-dioksyn (przede wszystkim najbardziej toksycznej 2,3,7,8-TCDD) i furanów oraz nieplanarnej [3, 15, 45, 46]. Ilustruje to rycina 2. Przedstawicieli pierwszej grupy charakteryzuje brak lub obecność 1 atomu chloru w pozycji orto. Należą do niej m.in. kongenery (non-ortho) oznaczone symbolami 77 (3,3',4,4'-TeCB), 126 (3,3',4,4',5-PeCB) i 169 (3,3',4,4',5,5'-HxCB) oraz (mono-ortho) 105 (2,3,3',4,4'-PeCB), 156 (2,3,3',4,4',5-HxCB). Mechanizm ich działania, podobnie jak dioksyn, jest oparty na pobudzaniu tzw. receptora Ah, czego efektem jest przede wszystkim uruchomienie transkrypcji genów enzymów metabolizujących leki i ksenobiotyki (m.in. form molekularnych cytochromu P-450). Receptor Ah wpływa również na ekspresję genów kontrolujących wzrost i różnicowanie się komórek. Jego aktywacja objawia się m.in. hamowaniem syntezy receptorów estrogenowych. W praktyce więc związki te wywołują pośrednio działanie antyestrogenne [3, 15, 41, 46, 50, 74]. Z drugiej strony kongenery te indukują różne molekularne formy cytochromu P-450 - m.in. z grupy CYP1B, wpływając na kierunek metabolizmu 17b-estradiolu. Następuje przesunięcie równowagi w kierunku powstawania 4-hydroksyestronu, metabolitu o dużej aktywności hormonalnej, a także podejrzewanego o wywoływanie nowotworów nerek u zwierząt doświadczalnych [46, 71]. Należy w tym miejscu podkreślić, że wielokierunkowa modyfikacja metabolizmu innych związków, zarówno endogennych, jak i ksenobiotyków, wydaje się być jednym z istotniejszych mechanizmów toksycznego działania PCB. Druga grupa obejmuje kongenery o co najmniej dwóch zajętych przez atomy chloru pozycjach orto. Należą do niej m.in. najpowszechniej występujące w próbkach środowiskowych kongenery 138 (2,2',3,4,4',5'-HxCB), 153 (2,2',4,4',5,5'-HxCB) czy 180 (2,2'3,4,4'5,5'-HpCB). Mechanizmy ich toksyczności są nie do końca znane. Wykazano, że charakteryzują się one działaniem estrogennym na drodze bezpośredniego wiązania z receptorem estrogenowym. Działanie to jest nawet o kilka rzędów wielkości słabsze w porównaniu z 17b-estradiolem, ale może być rekompensowane stałą obecnością ksenobiotyków w organizmie człowieka [3, 29, 46]. Orto podstawione, niżej chlorowane PCB wykazują działanie neurotoksyczne, m.in. na drodze inhibicji hydroksylazy tyrozynowej, enzymu niezbędnego do syntezy jednego z neurotransmiterów - dopaminy czy też zaburzeń homeostazy wapnia w układzie nerwowym [63]. Zaburzanie homeostazy hormonów tarczycy wynika ze zbliżonej budowy przestrzennej fragmentu cząsteczek trójjodotyroniny, a zwłaszcza tyroksyny do struktury PCB. Wiadomo, że niektóre PCB, a zwłaszcza ich hydroksylowane metabolity, mają większe (nawet 4-8-krotnie) powinowactwo do białka przenoszącego hormony tarczycy, tzw. transtyretyny. Dotyczy to zwłaszcza kongenerów nie posiadających atomów chloru w pozycji orto, bądź jeden taki podstawnik. Dopiero 4 atomy chloru w pozycji orto (tj. 2,2',6,6') znoszą możliwość łączenia odpowiedniego PCB z transtyretyną [3, 14, 19, 46]. Poza tym PCB działają również na poziomie modyfikacji informacji przekazywanych przez hormony podwzgórza i przysadki mózgowej (TSH), modyfikacji tempa metabolizmu oraz bezpośredniego wpływu na odpowiednie receptory co powoduje w efekcie niedoczynność tarczycy [14, 16]. Jej skutkiem może być opóźniony rozwój organów i narządów czy zaburzenia rozwoju psychomotorycznego u dzieci [10, 39, 49]). Niedawno (czerwiec 2001) stwierdzono również, że narażenie na PCB może być również przyczyną zaburzeń pamięci i spowolnienia procesów uczenia się u dorosłych [54]. Badania te wykonano na próbie wędkarzy spożywających duże ilości ryb z jeziora Michigan. Jest możliwe, że większe narażenie na PCB niż wynikające ze spożycia zanieczyszczonych ryb może być przyczyna poważniejszych zaburzeń zdrowotnych. Dotyczy to przede wszystkim osób narażonych zawodowo. Np. poziom PCB w osoczu pracowników zakładów produkujących kondensatory było 10- do100-krotnie wyższy niż w przypadku ww. wędkarzy [43]. Najnowsze doniesienia wskazują również na możliwość osłabienia układu odpornościowego dzieci związanego z narażeniem na środowiskowe poziomy PCB, już w okresie życia płodowego [25]. Od niedawna wiadomo też, że PCB mogą zaburzać transport i metabolizm retinoidów w organizmie człowieka [14]. TOKSYCZNOŚĆ METABOLITÓW PCBOddzielnym zagadnieniem, wymagającym osobnego zwrócenia uwagi jest metabolizm i tosyczność metabolitów PCB. Podstawową przemianą metaboliczną tych związków jest hydroksylacja jednego z pierścieni przy udziale monooksygenaz wątrobowych zależnych od cytochromu P-450. Głównymi metabolitami są więc monofenole, a w mniejszej części trans-dihydrodiole, metylosiarczki czy pochodne metylosulfonowe. Istnieje hipoteza, że produktami pośrednimi na drodze ustrojowego utleniania PCB są epoksytlenki, które mogą być następnie przekształcone w pochodne fenolowe czy tiolowe, sprzęgane dalej z glutationem. Alternatywnie, epoksytlenki PCB mogą tworzyć toksyczne, kowalencyjnie związane addukty z makrocząsteczkami (np. DNA) o potencjalnym działaniu cytotoksycznym, mutagennym czy rakotwórczym. Z kolei metabolity zawierające siarkę (np. pochodne metylosulfonowe) są podejrzewane o wywoływanie działania toksycznego w układzie oddechowym [3, 7, 15, 46, 57]. Podstawowe przemiany metaboliczne PCB przedstawiono na rycinie 3. Wykazano, że pochodne hydroksylowe wykazują słabe działanie estrogenne bądź antyestrogenne i, jak już wspomniano wcześniej, wpływają na homeostazę hormonów tarczycy [22, 29, 46]. Ciekawy jest fakt, że hydroksylowane pochodne są "kumulowane" we krwi, skąd nie są praktycznie usuwane. Jest to skutkiem selektywnego, bardzo trwałego ich łączenia się z transtyretyną [7]. WSPÓŁCZYNNIKI TOKSYCZNOŚCIPCB stanowią grupę środowiskowych zanieczyszczeń, w przypadku których bardzo trudno jest jednoznacznie wykazać istnienie zależności między narażeniem na te związki, a występowaniem określonych skutków zdrowotnych. Sytuacja taka jest związana z faktem, że otaczające nas środowisko naturalne to rezerwuar mieszaniny ponad 100 pojedynczych kongenerów PCB, z których każdy wykazuje różne właściwości toksykolgiczne oraz fizykochemiczne. Z tego względu, w celu ujednolicenia podejścia do szacowania ryzyka związanego z narażeniem na PCB na początku lat 90-tych przyjęto koncepcję tzw. "współczynników toksyczności" (ang. Toxicity Equivalency Factor - TEF) [6]. Zgodnie z nią, opierając się na dostępnych w piśmiennictwie wynikach badań toksyczności różnych kongenerów PCB, odniesiono je do najbardziej toksycznej dioksyny (2,3,7,8-TCDD), której przyznano wartość 1. Wartości TEF wynoszą od 0,00001 do 1. Np. wartość TEF dla PCB 77 wynosi 0,0001, PCB 126 - 0,1, a PCB 169 - 0,01 [67]. Wartości TEF dla 2,3,7,8-podstawionych polichlorowanych dibenzo-p-dioksyn i furanów oraz niektórych PCB przedstawiono w tabeli I.
Suma iloczynów stężeń poszczególnych kongenerów i ich współczynników toksyczności (TEF) daje tzw. "równoważnik toksyczności" (ang. Toxicity Equivalent - TEQ). Wartość ta dostarcza większej wiedzy o toksyczności PCB w badanym medium od ich stężenia, ale uwzględnia jedynie "aktywność" toksyczną PCB analogiczną do toksyczności dioksyn [67]. PODSUMOWANIENarażenie na związki chloroorganiczne, w tym PCB, i ich biokumulacja w tkance tłuszczowej rozpoczyna się już w okresie życia płodowego na skutek przenikania tych lipofilnych substancji przez barierę krew - łożysko, a następnie jest kontynuowane w okresie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa, m.in. za pośrednictwem mleka matki. Jest to szczególnie niepokojące ze względu na niecałkowicie ukształtowane mechanizmy detoksykacyjne młodych organizmów w okresie ich szybkiego wzrostu. Ewentualne zmiany czy zaburzenia rozwoju narządów na tym etapie mogą powodować odległe skutki zdrowotne, trudne do wyjaśnienia w momencie ich wystąpienia. Obecnie na świecie wiele zespołów badawczych prowadzi wielokierunkowe prospektywne i retrospektywne badania kliniczno-kontrolne mające na celu znalezienie związku między poziomami m.in. polichlorowanych bifenyli w materiale biologicznym (tkanka tłuszczowa, osocze, mleko) a występowaniem różnych zaburzeń zdrowotnych. Średnie i medialne stężenia sumy polichlorowanych bifenyli w materiale biologicznym w Polsce nie odbiegają od wyników uzyskiwanych w innych krajach. Badania te powinny być jednak powtarzane w odstępach kilkuletnich, co umożliwi wyznaczenie trendów dla zmian, a co za tym idzie dostarczenie naukowych podstaw do odpowiedniego kształtowania polityki zdrowotnej państwa. Na podstawie obecnej wiedzy toksykologicznej prowadzone w przyszłości badania monitorowe powinny obejmować oznaczanie poziomów nie tylko sumarycznego PCB ale przede wszystkim poszczególnych, wybranych kongenerów. Wynika to ze znacznych różnic we właściwościach toksykologicznych poszczególnych kongenerów oraz częstotliwości ich występowania w poszczególnych elementach środowiska. Regulują to odpowiednie przepisy Unii Europejskiej. PIŚMIENNICTWO
|
R E K L A M A
[an error occurred while processing this directive]
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||